zaprasza Dominik Uhlig


Fair play. Free Tibet.

Mail



Wszystko jest tematem
i dlatego
wszystko jest tekstem
- Ryszard Kapuściński.


środa, 31 października 2007
Lubię jesień...

...za kolorowe niespodzianki - np. takie jak ta z tabliczką "szanuj zieleń".

:)

14:09, dominik.uhlig , Foto
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 29 października 2007
Link do PiS

W czwartek się zadziwiłem. Pod tekstem „Rzeczpospolitej” o tym, że „PiS będzie twardą opozycją" znalazłem odsyłacz na internetową stronę PiS. „Więcej o sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości - www.pis.org.pl". Swoje zadziwienie opisałem w „Gazecie”.

Następnego dnia „Rzepa” piórem Marka Magierowskiego mnie skarciła, za to, że sugeruję, że chodzi na pasku PiS (takiego określenia oczywiście nie użyłem): „Drogi panie redaktorze, wygląda na to, że chodzimy też na pasku Włodzimierza Cimoszewicza, Waldemara Pawlaka, niemieckiego Związku Wypędzonych, Kremla, spółki budującej gazociąg północny oraz brytyjskich pielęgniarek domagających się zliberalizowania ustawy aborcyjnej. Znajdzie pan u nas wszystkie te linki” - pisał Magierowski.

I bardzo dobrze, Drogi Panie Redaktorze, że znajdę. Nie mam nic przeciwko linkowaniu stron internetowych w konkretnym celu. Np. gdy opisujemy, co napisał polityk na swoim blogu, dajmy linka do całości jego wpisu, żeby nikt nie miał wątpliwości, że coś przekręciliśmy. Pisząc o jakiejś akcji społecznej - linka do strony, na której można dowiedzieć się więcej (sam tak zawsze robię). Na strony partyjne - owszem, gdy chcemy coś konkretnego tam pokazać.

Jednak dawanie pod autorskimi tekstami o polityce ogólnych odesłań do stron partii politycznych (więcej o sytuacji w partii czytaj na jej stronie internetowej), jest moim zdaniem niestosowne - nieważne czy to odesłanie do PiS, SLD, PO czy Samoobrony. Po to jesteśmy dziennikarzami, żeby samemu opisywać politykę, a nie dawać głos autorom partyjnych portali.
Sprawa staje się tym bardziej niejasna, gdy nie zachowuje się równowagi - pod czwartkowym tekstem ”Rzepy” jest link do PiS. W środę pod tekstem o LiD żadnego odnośnika nie było, we wtorek pod dużym tekstem o PO też nie. Za to pod tekstem o PSL był odnośnik ”Więcej o wyborach w naszym wydaniu online”.

19:04, dominik.uhlig , Inne media
Link Dodaj komentarz »
Burza w Polsce

Ile razy tekst w gazecie może wywołać burzę? ”Polska The Times Metropolia Warszawska” idzie na rekord. W piątek dali tekst o fali w uczelniach aktorskich (falę nazywa się tam fuksówką).

Sobota. Zajawka na jedynce. Tytuł ”Burza po fuksówkach” i pierwsze zdanie tekstu: ”Nasz piątkowy artykuł o fali w szkołach aktorskich wywołał burzę”.

Strona czwarta, również sobota. Nadtytuł: ”Nasz wczorajszy artykuł o fali w szkołach teatralnych wywołał burzę

Poniedziałek. Burza trwa. Tytuł tekstu na szóstej stronie ”Burza po naszym tekście o fuksówce

Co będzie dalej? ”Polska The Times” zapowiada na jutro wywiad z profesorem uczelni. Czy będzie ”Profesor po burzy po fuksówce”?

P.S. Jakiś temu Wojtek Szacki załamywał ręce nad grzeszkami dziennikarzy. Przypominam jego uroczy wpis na temat rwących potoków, w tej sytuacji pasuje jak ulał.

P.S. 2. Trochę się czepiam konkurencji, ale sam temat o fali w szkołach aktorskich - bardzo ciekawy.

15:07, dominik.uhlig , Inne media
Link Komentarze (2) »
sobota, 20 października 2007
Głosuj! Miej zdanie - akcja blogerów

Głosuj! Miej zdanie - akcja blogerów

Nie miejmy złudzeń - politycy nas nie zostawią w spokoju, nawet jeśli my zostawimy ich samym sobie. Więc jutro - na wybory.

20:42, dominik.uhlig , Barwy kampanii
Link Komentarze (2) »
piątek, 19 października 2007
Taki malutki pistolecik

Moje hasło zachęcające do głosowania:

Możliwość głosowania to taki malutki pistolecik, który ma każdy z nas. W niedzielę nie zawahajmy się go użyć

17:28, dominik.uhlig , Złote myśli
Link Komentarze (2) »
środa, 17 października 2007
Koalicja PiS-LiD

Narodziła nam się nowa koalicja. Aleksander Kwaśniewski i Jarosław Kaczyński walą w Tuska za to, co Sawicka mówiła na puszczonych przez CBA taśmach. W tym, co robi PiS nie może dziwić nic - może poza rozmiarem ataku na PO przy użyciu TVP. Słów premiera, że ”PO broni się przez używanie w kampanii płaczącej kobiety” nie warto nawet komentować.

Ale jestem zaskoczony postawą Aleksandra Kwaśniewskiego, który mówi, że ”sprawa Sawickiej to afera Rywina do kwadratu”. Lider formacji, która ciągle powtarzała, że najważniejsze jest odsunięcie PiS od władzy wykorzystuje akcję PO do zbijania własnego interesu politycznego. Po co? Już chyba nic nie zmieni tego, że LiD będzie miał w wyścigu do Sejmu brązowy medal, gra toczy się o to, kto jako pierwszy dostanie inicjatywę tworzenia rządu. Jeśli wygra PiS - będzie ją miał Jarosław Kaczyński. Jeśli PO - Donald Tusk. Nawet jeśli Aleksander Kwaśniewski wieszczy, że po wyborach będzie PO-PiS nie powinno mu zależeć na wzmacnianiu PiS w tym układzie. LiD atakując Platformę być może zyska kilka punktów w wyborach. Ale równocześnie zwiększa szansę na to, by powierzyć Jarosławowi Kaczyńskiemu misję tworzenia rządu - na przykład przez przejmowanie części posłów PO lub dogadywanie się z PSL.

16:32, dominik.uhlig
Link Komentarze (8) »
sobota, 13 października 2007
Tusk się myli w sposób oczywisty

Dzisiejsze "Fakty" TVN pokazały korespondencyjną wymianę zdań między ministrem Aleksandrem Szczygło a Donaldem Tuskiem.

Szczygło oświadczył, że publiczność, która zagrzewała Tuska do walki w debacie zachowywała się jak kibole na stadionach. A Tusk mu na to odpowiedział, że Szczygło najwyraźniej "nigdy nie widział kibola".

A to w sposób oczywisty nieprawda. Bo Szczygło nie tylko widział kibola, ale nawet się z nim spotykał na posiedzeniach Rady Ministrów. Bo Rafał Wiechecki z LPR (na zdjęciu z prawej strony, jedzie z kolegami na mecz) był ministrem gospodarki morskiej w rządzie PiS, LPR i Samoobrony. A Aleksander Szczygło - ministrem obrony w tym samym rządzie.

20:59, dominik.uhlig , Barwy kampanii
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 października 2007
Wyborcze gierki

Takie mi kolega podesłał.

http://www.grzegorzkarpinski.pl/gra/index.html

Żeby nie było, że agituję za PO albo przeciw PiS - jak macie jakieś inne fajne wyborcze gierki i animacje zachęcające do głosowania na kandydatów PiS lub innych partii - wklejajcie adresy. Kasował nie będę.

czwartek, 11 października 2007

www.21pazdziernika.pl

piątek, 05 października 2007
Bryki Samoobrony

No i tak. Byłem dziś na konwencji programowej Samoobrony. Pożyczki na wybory nie dostali, więc na sali bida aż piszczy - rozdawano program z 2003 r. i z kampanii w 2006 r. ulotki "Samoobrona - Praca i Samorządność" (w skrócie PiS, żeby podkreślić niebyłą już dziś bratnią przyjaźń).

Ale wyszedłem i moje stroskane o kampanię Samoobrony serce pokrzepił taki widok. Renault w barwach Danuty Hojarskiej, skarbnika związku zawodowego Samoobrona. Żeby to jeden. Trzy takie same stały przed hotelem, w którym była impreza:

I jeszcze dwa autka z taboru Samoobrony: z prawej w barwach szefa klubu Krzysztofa Sikory, z lewej bliskiego Lepperowi posła - Lecha Woszczerowicza.

20:17, dominik.uhlig , Barwy kampanii
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2