zaprasza Dominik Uhlig


Fair play. Free Tibet.

Mail



Wszystko jest tematem
i dlatego
wszystko jest tekstem
- Ryszard Kapuściński.


niedziela, 20 grudnia 2009
O dwóch takich co dali wywiad we Wprost

Pierwszy raz bracia Lech i Jarosław Kaczyński wystąpili razem publicznie jeszcze jako dzieci - w filmie „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Później razem występowali m. in. jako założyciele PiS. Przed kilku laty, kiedy Lech został prezydentem a Jarosław – premierem, starali się publicznie nie pokazywać – uznali, że społeczność międzynarodowa może nie zrozumieć tej specyficznej dwuwładzy. Całkiem niedawno temu Jarosław Kaczyński nie chciał nawet wypowiadać się w tematach, które mogłyby postawić brata w niezręcznej sytuacji – nie podpisał się pod wnioskiem posłów PiS o zbadanie zgodności z konstytucją Traktatu Lizbońskiego, wynegocjowanego i podpisanego przez prezydenta Kaczyńskiego. Wywiad dla „Wprost” zamyka okres udawania, że PiS to nie prezydent a prezydent to nie PiS. Opublikowane na razie fragmenty dają nadzieję na pasjonującą lekturę. Czy „Wprost” będzie reklamował się hasłem „dwa razy więcej za tę samą cenę” – nie wiadomo. Nie wiadomo też, czy prezydentowi Kaczyńskiemu w kampanii uda się przekonać wyborców, że będzie prezydentem wszystkich Polaków a nie tylko PiS.

 

 

Tagi: PIS prezydent
16:49, dominik.uhlig
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 grudnia 2009
Posadzić Wassermanna!

Posłowie PiS - Zbigniew Wassermann, Beata Kempa i Mariusz Błaszczak wystąpili dziś na tle tablicy z czerwonym napisem „Przesłuchajcie nas! PO blokuje prace komisji”. Do tej pory politycy wszystkich partii występują najczęściej na tle tablic z logo własnego ugrupowania, należy więc docenić inwencję PiS i zamiar dotarcia do wyborców z własnym przekazem.

Ale - jak to często bywa w PiS - pomysł dobry, do wykonania można się przyczepić.

Tablica poglądowa 1. Wszystko jest prawie w porządku. Napis widoczny w telewizji, może przeczytać go każdy, a jak nie widzi to przeczyta na pasku TVN.

Tablica poglądowa 2. Poseł Wassermann się odchyla - nie wiemy teraz, czy to on blokuje prace komisji, czy może to cały PiS blokuje prace komisji.

Stąd mój apel. Trzeba posadzić Posła Wassermanna - tak, żeby nie zasłaniał napisu.

Jest jeszcze inne wyjście. Można nie odbierać posłom PiS swobody - mogliby wystąpić w T-shirtach z napisami. Pan Poseł Wassermann mógłby mieć na swojej napis „PO blokuje”. Pani Poseł Kempa - napis „prace”, a Pan Poseł Błaszczak - napis „komisji”.

I wszystko byłoby jasne, a złośliwy dziennikarz "Gazety" nie miałby się do czego przyczepić.

Tagi: PIS polityka
14:59, dominik.uhlig
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 grudnia 2009
Nowy PiS not so fast?

W Prawie i Sprawiedliwości powstała grupa, która chce odsunąć prezesa Jarosława Kaczyńskiego od władzy w partii – doniosła w sobotę „Rzeczpospolita”. Plan tzw. grupy reformatorów miałby polegać na tym, by Kaczyński pozostał honorowym prezesem partii, ale bez wpływu na bieżącą politykę.

Pomysł to ciekawy ale mało realny. Choćby dlatego, że anonimowy – co oznacza, że reformatorzy boją się ujawnić – ale przede wszystkim dlatego, że sam Jarosław Kaczyński nie myśli o nim poważnie. – Ta inicjatywa zasługuje na uśmiech – komentował w sobotę. A to on ma w partii decydujący głos i póki sam nie zdecyduje się na emeryturę – będzie rządził. Tym bardziej, że ma wokół siebie ludzi bezgranicznie oddanych, którzy nie ośmielą się na publiczne podważenie jego przywództwa, a tych, którzy wyszliby z taką propozycją – skutecznie wytną, czego przykładem było chociażby wykluczenie Ludwika Dorna.

Zwłaszcza, że wiedzą, że zachowując lojalność, w dużym, silnym PiS - nawet jeśli będzie słabsze od PO – mają większe szanse niż startując do Sejmu z partii podzielonej – czym mogłaby się skończyć próba odsunięcia Jarosława Kaczyńskiego.

Podobne głosy będą się pojawiać, czasem nawet ze strony bliskich Kaczyńskiemu ludzi – choćby po to, by zaprzeczać tezie, że posłowie są karani za wypowiedzi niezgodne z linią partii. PiS próbuje sięgnąć po głosy osób spoza kręgu swoich zwolenników, ale na razie nie bardzo ma pomysł. Chciałby sięgnąć do centrum ale próby – takie jak chwalenie ostatnio Aleksandra Kwaśniewskiego przez polityka PiS Zbigniewa Girzyńskiego oceniane są mało wiarygodnie.

Jedną z ostatnich prób zaakceptowanych przez Kaczyńskiego, było sondowanie, czy da się porozumieć z b. wiceprezesami – Markiem Jurkiem i Ludwikiem Dornem. Jurek odpowiedział uprzejmie, że tak, ale nie zrezygnuje ze swojej partii. W zeszłym tygodniu na łamach „Gazety” również Ludwik Dorn wykluczył współpracę z PiS mocniejszą niż normalne parlamentarne kontakty między opozycyjnymi partiami.

Jaką siłę mają teraz rozważania o podziale w PiS? Święta są czasem refleksji, również dla polityków. Ale – zwłaszcza w partii odwołującej się do chrześcijańskich wartości – nie jest to refleksja polityczna. Na zmiany przyjdzie czas, ale być może dopiero po kolejnych przegranych przez Kaczyńskiego wyborach.

Więcej

19:56, dominik.uhlig
Link Komentarze (3) »
piątek, 04 grudnia 2009
Krętacz, co przysporzył się sprawie polskiej?

"Pozytywnie oceniam działalność polityczną Aleksandra Kwaśniewskiego po 1989 r. w szczególności zaś pozytywnie oceniam okres jego prezydentury w latach 1995 – 2005.” - pisze na swoim blogu... "radiomaryjny" poseł PiS Zbigniew Girzyński. Wytyka Kwaśniewskiemu wady, ale niespodziewanie chwali: „Oceniając całościowo działalność Aleksandra Kwaśniewskiego, zwłaszcza zaś realizowaną przez niego linię polityki zagranicznej uważam, że dobrze przysporzył się sprawie polskiej. (...) Potrafił się wówczas Aleksander Kwaśniewski swoim niegdysiejszym pryncypałom politycznym ze Wschodu „urwać”. Czy się to komuś podobało czy nie, ogłosił się socjaldemokratą w europejskim stylu i tej linii się trzymał, co więcej w warunkach europejskich był raczej socjaldemokratą centrowym. Nie tylko nie odwrócił atlantyckiego i zachodnioeuropejskiego kierunku naszej dyplomacji, ale w wielu sprawach umiejętnie i skutecznie go rozwijał."

Jeszcze 1 kwietnia 2009 r. Girzyński mówił w TVN24, że „Kwaśniewski to znany krętacz i kłamczuszek”. Czy teraz wytłumaczy, że to co mówił to był tylko primaaprilisowy żart?

12:12, dominik.uhlig , PiS
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 grudnia 2009
Grudzień miesiącem odśnieżania

Nie ma śniegu, to sobie odśnieżę bloga. A raczej odświeżę, odkurzę, postaram się tu częściej zaglądać i nie tylko zaglądać. Żeby trochę zacieśnić związki z internetem i odzależnić się od Facebooka i Twittera. Które oczywiście polecam :)

18:25, dominik.uhlig
Link Dodaj komentarz »