zaprasza Dominik Uhlig


Fair play. Free Tibet.

Mail



Wszystko jest tematem
i dlatego
wszystko jest tekstem
- Ryszard Kapuściński.


poniedziałek, 24 grudnia 2007
Wesołych Świąt!

Święta kojarzą mi się z oczywistymi rzeczami: zapachy, choinka, przygotowania. Ale nie tylko. To też specjalne wydania gazet i tygodników. A w nich mnóstwo ciekawych tekstów, ale czasem tak długie, że odkłada się je do przeczytania na później. A potem miesiącami nie ma na nie czasu.

W tym roku sam dorzucam parę linijek do tego zestawu lektur. Zrobiłem rozmowę z szefową Polskiej Akcji Humanitarnej, Janiną Ochojską - Okońską. W papierowej "Gazecie" zmieściło się około połowy. Fanów gatunku zapraszam do przeczytania całości w internetowym wydaniu GW .

Wszystkim życzę, żeby nie tylko o Świętach mogli powiedzieć, że są radosne, udane, wesołe. Niech taki będzie cały rok.

11:18, dominik.uhlig
Link Komentarze (5) »
Cuda, cuda ogłaszają...

Wiecie jaka jest oficjalna kolęda Platformy Obywatelskiej?

"Dzisiaj w Betlejem".

A czemu? Bo "cuda, cuda ogłaszają"

sobota, 22 grudnia 2007
Co mi psuje Święta

Przedświąteczne wizyty w sklepach psują mi Święta.

I już nawet nie mówię o tłoku. Ale takie scenki jak dziś. Kupuję owoce, warzywa, przechodzę koło koszyka z białą reklamówką. I nagle reklamówka zaczyna podskakiwać. Bo w środku jest ŻYWA ryba. Karp, który wcześniej dusił się godzinami w jakimś plastikowym basenie z kranówką, w towarzystwie setek podobnych nieszczęsnych ryb. A większości ludzi to nie obchodzi, że one się męczą.

Nie zmienię świata. Większość będzie jadła zwierzaki. Ale jak już człowiek ma ochotę zjeść karpia - niech kupi i je na zdrowie - ale niech kupi już zabitego. Przecież cały rok ludzie kupują martwe już ryby i nie mają problemu z tym, że mogą być nieświeże. Co to za tradycja, że człowiek musi sobie zarżnąć rybę w domu albo gonić ją z młotkiem po łazience?

No i co z tego, że ryba nie krzyczy, że ją boli?

Boli. Cieszcie się, że nie znacie rybiej mowy.

19:00, dominik.uhlig , Zwierzęta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 20 grudnia 2007
Kto się umawia przy wazonie?

SMS od biura informacyjnego Sejmu:

"Dziś o godz. 11 przekazanie Marszałkowi Sejmu Betlejemskiego Światła Pokoju przy wazonie na wprost wejścia głównego. Zapraszamy"

 

Eeee... znowu się czepiam... Ale naprawdę wszystko było by równie jasne, gdyby zostawić tylko, że "na wprost wejścia głównego". A tak wazon staje się główną atrakcją spotkania.

19:44, dominik.uhlig
Link Komentarze (1) »