zaprasza Dominik Uhlig


Fair play. Free Tibet.

Mail



Wszystko jest tematem
i dlatego
wszystko jest tekstem
- Ryszard Kapuściński.


czwartek, 14 stycznia 2010
Wielka ściema TVN24

Awaria prądu w centrum Warszawy - taką dramatyczną informację pokazał po 15 TVN24. Na ekranie: "Ciemność widzę, ciemność". I tylko światła aut sunących jedną z głównych ulic.

Redakcja "Gazety" (Mokotów) leży 5,6 km od Pałacu Kultury (Śródmieście). Ale jak wyjrzałem za okno, to poczułem się jakbym był w całkiem innym rejonie świata. Dlaczego? Ekran z dramatycznie zaciemioną Warszawą w TVN24 - na ekranie z prawej u góry. Szara warszawska rzeczywistość - po lewej.

Tagi: tvn24
16:04, dominik.uhlig
Link Komentarze (12) »
czwartek, 07 stycznia 2010
Waga podpisu Jarosława Kaczyńskiego

Zbieraliśmy przez ostatnie 2 tygodnie podpisy polityków na licytację WOŚP w Wodzisławiu Śląskim.

Podpisał Tusk, Komorowski i Schetyna.

Jarosław Kaczyński po długim namyśle odmówił, bo "nie lubi Owsiaka". Tak nam powiedziano.

On ma jednak w sobie jakiś gen samobójczy.”

To jeden z ostatnich wpisów Tomasza Machały z „Polsatu” na Facebooku. Zastanawiałem się jak długo operacja ocieplania wizerunku Jarosława Kaczyńskiego będzie szła PiS-owi zgodnie z planem i kiedy prezes albo jego ludzie zrobią pierwszy krok do zaprzepaszczenia "nowego otwarcia" (nominacji na szefową klubu dla Grażyny Gęsickiej).

Nie spodziewałem się, że pierwsze potknięcie nastąpi tak szybko. Można za Jerzym Owsiakiem nie przepadać. Ale szef PiS nie powinien lekceważyć faktów: w corocznej zbiórce WOŚP bierze udział kilka milionów Polaków, w zeszłym roku powierzyli dali ponad 40 mln zł na ratowanie dzieci. To właśnie oni są elektoratem centrowym, o który chcą zawalczyć politycy PiS.

Cokolwiek by Jarosław Kaczyński o Owsiaku nie myślał, szef WOŚP jest na czele listy osób, które Polacy uważają za autorytet. Lider PiS jest daleko w tyle, nawet jeśli do jego wyniku dodamy wynik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pokazując, że kogoś "nie lubi" może tylko tę różnicę powiększyć.

14:46, dominik.uhlig
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 stycznia 2010
Zdjęcia roku

Nowy rok poznaje się po hucznym Sylwestrze. A jak ktoś nie miał go okazji dostrzec (jak na przykład ja), to po tym, że wszędzie mnóstwo podsumowań, w tym najlepsze zdjęcia mijającego roku. W tej kategorii wystąpiła m. in. nasza redakcyjna koleżanka Kinga Kenig. I prezydent Lech Kaczyński.

Obejrzałem i miałem z tymi zdjęciami problem. Bo niektóre nie powalają artyzmem i jakością. Kinga wybrała np. stopklatki z ujęć nakręconych kamerą. Czy to jest jeszcze fotografia? Ludzie prezydenta z kolei wrzucili do zdjęć roku m. in. ciemne foto, na którym spotkanie b. ministrów finansów z prezydentem wygląda jak kolacja u Ojca Chrzestnego.

Ale - jak wyjaśniła mi Kinga „często myli się pojęcia fotografii przez duże F ( tej bardzo ładnej) oraz fotografii prasowej, która musi nadążyć za rzeczywistością, która jest ważna przez to co pokazuje”.

Spojrzałem więc na zdjęcia prezydenta inaczej. I już wiem dlaczego te zdjęcia są najlepsze. Niektóre dlatego, że prezydent występuje w towarzystwie ważnych osób: Benedykta XVI czy Baracka Obamy. A niektóre uwieczniają momenty, które szybko się nie powtórzą. Np. prezydenta tuż obok Joanny Senyszyn. Swoją drogą  Lech Kaczyński nie wygląda na nim na szczęśliwego, w odróżnieniu od europosłanki SLD.

17:09, dominik.uhlig
Link Dodaj komentarz »