zaprasza Dominik Uhlig


Fair play. Free Tibet.

Mail



Wszystko jest tematem
i dlatego
wszystko jest tekstem
- Ryszard Kapuściński.


Blog > Komentarze do wpisu
Kapitalistyczna świnia czy obrońca lewackich ekstremistów?

Kim bardziej powinienem się czuć? Otwieram w piątek „Nasz Dziennik”, który od kilku dni donosi o niegodziwościach komunistów z organizacji Lewica Bez Cenzury im. Feliksa Dzierżyńskiego, którzy w internecie prowadzą portal 1917.pl. Czytam: „Lewaccy ekstremiści znaleźli swoich obrońców, m.in. „Gazetę Wyborczą" ("Nasz Dziennik" tropi wirtualnych komunistów").”. Bardzo mnie to zaciekawiło, w końcu to ja napisałem tekst o walce „ND” z młodymi komunistami. Puściliśmy go pod tytułem „Wielbiciele Dzierżyńskiego straszą w internecie”. Słów ”wirtualni komuniści” w nim nie było. Pod spodem rozmowa Wojciecha Wybranowskiego z „ND” z historykiem, dr Olafem Bergmannem. Autor powtarza tezę: Gazeta Wyborcza szydzi, że „Nasz Dziennik" tropi „wirtualnych komunistów".

Na czym polega szydzenie i obrona lewackich ekstremistów w naszym wydaniu? Może na tym, że zapytałem w tekście, czemu komuniści z 1917.pl za patrona obrali odpowiedzialnego ze śmierć setek tysięcy ludzi Feliksa Dzierżyńskiego? A może na porównaniu opublikowanych na stronie 1917.pl zdjęcia dziennikarza „ND” do zdjęć wrogów białej rasy, publikowanych przez nazistowski portal Redwatch?

Podejrzewam, że poszło jednak o naszą informację, że autor antykomunistycznej krucjaty „ND” Wojciech Wybranowski potępia pomysły młodych komunistów na rozbijanie zebrań przeciwników politycznych - choć w latach 90. sam brał udział w rozbijaniu lewicowych pochodów, a za obrzucenie jajkami prezydenta Kwaśniewskiego dostał wyrok. I o to oczywiście, że cokolwiek „Gazeta” nie napisze, dla „ND” będzie spadkobiercą Komunistycznej Partii Polski.

Dla równowagi sprawdzam, co o moim tekście piszą rzekomi „czerwoni bracia”. Dla towarzyszy z 1917.pl jesteśmy „Gazetą Wojenną”. A komunista Andrzej Warzęcha ocenia, że w nagonce mediów na polskich komunistów „Nasz Dziennik” połączył się z „Gazetą”: „Nic dziwnego bowiem media niezależnie od ich aktualnej orientacji politycznej od prawie 20 lat nie robią niczego innego niż straszenie ludzi komunistami i zakłamywanie okresu Polskiej Rzeczyspospolitej Ludowej”. Na forum „Gazety” czytam zaś: „jakaś kapitalistyczna świnia pisała ten tekst”. I co ja mam biedny począć? Chyba dalej będę lawirował pośrodku, między czarnym i czerwonym radykalizmem.

niedziela, 08 czerwca 2008, dominik.uhlig

Polecane wpisy

  • Żarty żartami, a prezydent nie ma flagi

    Pisząc wczoraj o nowej internetowej stronie prezydenta Lecha Kaczyńskiego umknęła mi rzecz najbardziej oczywista i w odróżnieniu do moich żartobliwych refleksji

  • A jednak o Ziobrze

    Politycy PiS - dziś Zbigniew Ziobro - przekonują, że media (w tym "Gazeta") przeinterpretowały wystąpienie Lecha Kaczyńskiego sprzed Muzeum Powstania

  • The best of komisja

    Byłem dziś na posiedzeniu komisji uchylającej immunitet Ziobrze. I wiecie co? Mimo, że poniżej zrobiłem wybór co weselszych wypowiedzi, zrobiło mi się smutno. B